Dziś chciałabym się z Wami podzielić przepisem na naprawdę rewelacyjną sałatkę. Szybka w przygotowaniu, nadaje się na każdy posiłek. Ja jestem nią po prostu oczarowana, smakuje cudownie. ;)
To tyle zachwalania, teraz czas na konkrety.
Co będziemy potrzebować?
1 pierś z kurczaka
mix sałat
oraz inne warzywa, jakie lubicie i macie pod ręką, ja tym razem dałam:
1 pomidora
5-6 rzodkiewek
pół zielonego ogóka
Na marynatę do kurczaka: pieprz, sól, curry
Do dressingu: majonez, musztarda, miód w proporcji 3:1:1 oraz sok z cytryny
Przygotowanie
1. Pierś marynujemy i odstawiamy na ok. pół h do lodówki (Jednak im dłużej, typ lepiej). Po tym czasie smażymy na średnim ogniu po 3-4 min z każdej strony. Po usmażeniu i przestygnięciu kroimy w paseczki/plasterki.
Wszystkie składniki do dressingu mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.
Pierś z kurczaka, mix sałat, pokrojonego w półplasterki pomidora, ogórka i plasterki rzodkiewki wrzucamy do miseczki, polewamy sosem i zajadamy. Pycha!
Dajcie znać, czy wypróbujecie ten przepis. Ja szczerze polecam.;) Do następnego!
24 maja 2014
10 maja 2014
Szczotka z włosia dzika
W końcu się doczekałam, nareszcie dotarł mój prezent imieninowy. ;) Były małe problemy z wysyłką, ale już jest ok.
Szczotkę z naturalnego włosia miałam zamiar kupić już dawno, jednak chciałam coś konkretnego, dobrej firmy. Na Allegro nie było ciekawych ofert, a poza nim bardzo rzadko kupuję przez internet. Jakoś nie jestem przekonana, kiedy nie mam gwarancji zwrotu i "udokumentowanego" zakupu, ale nie o tym.
Szczotka była zamówiona bezpośrednio ze strony producenta. Do wyboru było kilka modeli, a ja zdecydowałam się na... szczotkę dla dzieci. ;) Jest ona nieco mniejsza niż normalne szczotki i trochę tańsza. Uznałam, że w zupełności mi wystarczy i w ten sposób nareszcie stałam się jej posiadaczką. ;)
Do tej pory czesałam włosy TT (moja opinia), od ponad roku. Jednak od jakiegoś czasu ciężej mi rozczesać nią włosy i okropnie je elektryzuje. Poza tym trochę się już wysłużyła. Zamiennika nie szukałam długo, jeżeli chodzi o rodzaj szczotki. Mam nadzieje, że to był dobry wybór, a po recenzjach innych dziewczyn jestem dobrej myśli. Za jakiś czas pewnie wspomnę o tym, jak mi się jej używa, przy okazji jakiegoś wpisu.
A Wy jesteście posiadaczkami szczotki z naturalnego włosia?
Szczotkę z naturalnego włosia miałam zamiar kupić już dawno, jednak chciałam coś konkretnego, dobrej firmy. Na Allegro nie było ciekawych ofert, a poza nim bardzo rzadko kupuję przez internet. Jakoś nie jestem przekonana, kiedy nie mam gwarancji zwrotu i "udokumentowanego" zakupu, ale nie o tym.
Szczotka była zamówiona bezpośrednio ze strony producenta. Do wyboru było kilka modeli, a ja zdecydowałam się na... szczotkę dla dzieci. ;) Jest ona nieco mniejsza niż normalne szczotki i trochę tańsza. Uznałam, że w zupełności mi wystarczy i w ten sposób nareszcie stałam się jej posiadaczką. ;)
Do tej pory czesałam włosy TT (moja opinia), od ponad roku. Jednak od jakiegoś czasu ciężej mi rozczesać nią włosy i okropnie je elektryzuje. Poza tym trochę się już wysłużyła. Zamiennika nie szukałam długo, jeżeli chodzi o rodzaj szczotki. Mam nadzieje, że to był dobry wybór, a po recenzjach innych dziewczyn jestem dobrej myśli. Za jakiś czas pewnie wspomnę o tym, jak mi się jej używa, przy okazji jakiegoś wpisu.
A Wy jesteście posiadaczkami szczotki z naturalnego włosia?
4 maja 2014
Zakupy Rossmanna -49% (tusze, kredki, eyelinery)
Cześć!
Dzisiaj szybki post z zakupami z Rossmanna. Moje "łupy" z poprzedniego tygodnia pokazywałam w tym poście.
Tym razem bez szaleństw, do koszyka wpadły tylko trzy rzeczy.
1. Eyeliner Miss Sporty Cat's eyes liner nr 001, 7,90- Eyeliner w pisaku planowałam kupić już dawno. Jestem średnio zadowolona z samego produktu. Na pewno nie jest to intensywny, czarny kolor... Jednak sama aplikacja przypadła mi do gustu.
2. Tusz do rzęs Lovely False Lashes Mascara, 5,29- Tuszy w zapasie nigdy dość;) Ten wzięłam na przetestowanie.
3. Tusz do rzęs Lovely Curling Pump Up Mascara, 4,59- Tani, dobry, mój pewniak. Mogłam wziąć od razu dwa;)
Po produkty do ust się nie wybieram, ale gdzieś natknęłam się na informację, że będzie promocja na lakiery do paznokci. Wtedy na pewno poszukam czegoś dla siebie;)
Dzisiaj szybki post z zakupami z Rossmanna. Moje "łupy" z poprzedniego tygodnia pokazywałam w tym poście.
Tym razem bez szaleństw, do koszyka wpadły tylko trzy rzeczy.
1. Eyeliner Miss Sporty Cat's eyes liner nr 001, 7,90- Eyeliner w pisaku planowałam kupić już dawno. Jestem średnio zadowolona z samego produktu. Na pewno nie jest to intensywny, czarny kolor... Jednak sama aplikacja przypadła mi do gustu.
2. Tusz do rzęs Lovely False Lashes Mascara, 5,29- Tuszy w zapasie nigdy dość;) Ten wzięłam na przetestowanie.
3. Tusz do rzęs Lovely Curling Pump Up Mascara, 4,59- Tani, dobry, mój pewniak. Mogłam wziąć od razu dwa;)
Po produkty do ust się nie wybieram, ale gdzieś natknęłam się na informację, że będzie promocja na lakiery do paznokci. Wtedy na pewno poszukam czegoś dla siebie;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




