Dzisiaj post o innej tematyce. W związku z nadchodzącymi Świętami chciałabym się z Wami podzielić świetnym przepisem na pierniczki. Dostałam go kiedyś od koleżanki. Najważniejsze jest to, że pierniczki od razu po upieczeniu są miękkie i gotowe do jedzenia. ;) Nie trzeba ich piec wcześniej i przechowywać, by skruszały.
Składniki
❄ 2 szklanki cukru, łyżka margaryny, 1-2 łyżki wrzątku - na karmel
❄ 2 łyżki miodu
❄ 2 jajka
❄ 1 kostka margaryny
❄ 3 opakowania przyprawy do piernika
❄ 1 i 1/3 amoniaku
❄ 2/3 szklanki mleka
❄ 2 łyki kakao
❄ 1 kg mąki
Wykonanie
♨ Karmel i pozostałe płynne składniki ♨
2 szklanki cukru i łyżkę margaryny roztopić na patelni, aż cukier się rozpuści. Nie mieszać. Do powstałego karmelu dodać 2 łyżki miodu oraz 1-2 łyżki wrzątku i wymieszać, by cała masa miała "konsystencję miodu".
W małym garnku roztopić kostkę margaryny.
Roztopioną margarynę oraz 2 szklanki ciepłego mleka dodać do masy karmelowej i wszystko wymieszać. Przestudzić, co jakiś czas mieszając, by masa za bardzo się nie zgęstniała.
(Studzimy do momentu, aż masa będzie miała taką temperaturę, że nie poparzymy się przy wyrabianiu ciasta.)
♨ Składniki sypkie ♨
Wyrabianie ciasta
Do sypkich składników wlewamy masę karmelową. Chwilę wyrabiamy i dodajemy 2 jajka i dalej wyrabiamy ciasto.
Wykrawanie i pieczenie pierniczków
Porcję ciasta rozwałkowujemy na blacie podsypanym lekko mąką na grubość ok. 0,5 cm. Wykrawamy dowolne kształty pierniczków. Pieczemy ja na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub posypanej lekko mąką w piekarniku nagrzanym do 200 st. (ja piekę na ustawieniu piekarnika góra-dół) przez 10 minut.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz :)